Jak pomagać dziecku z Zespołem Tourette’a?
Zespół Tourette’a jest zaburzeniem o podłożu neurologicznym, które polega na wykonywaniu częstych i niekontrolowanych tików.
Pojawieniu się Zespołu Tourette’a nie są winni ani rodzice, ani dzieci. Ci pierwsi nie powinni się zatem obwiniać za chorobę swojego potomstwa, ale też nie traktować go w sposób specjalny ze względu na nią, to znaczy nie pobłażać nadmiernie, nie litować się. Nie należy też działać odwrotnie, karcąc dziecko za wykonywanie tików. Najlepszym rozwiązaniem jest ignorowanie symptomów choroby – w przeciwnym razie mogą się pogłębić. Powinno się natomiast chwalić dziecko w sytuacji, gdy wystąpieniu tiku uda się zapobiec.
Obecnie istnieją metody terapeutyczne, z pomocą których ogranicza się symptomy Zespołu Tourette’a. Obejmują one trzy sfery działania: świadomą kontrolę tików, dzięki znajomości mechanizmu występowania tiku, zastępowanie tiku, poprzez napinanie innych mięśni i relaks.
Jako wsparcie terapii warto zastosować kołdrę obciążeniową. Pomaga ona się zrelaksować i odprężyć – wywołuje bowiem głęboki nacisk, który działa podobnie jak masaż. Ponadto reguluje napięcie mięśniowe, tak ważne w kontroli tików.