Mniej i bardziej znane zaburzenia snu
Większość z nas, myśląc o zaburzeniach snu, w pierwszej kolejności wskazuje na lunatykowanie i zgrzytanie zębami. To jednak nie jedyne kłopoty, które mogą się nam przytrafić podczas nocnego wypoczynku.
- Lunatykowanie – przypadłość ta polega na chodzeniu i wykonywaniu różnych czynności w trakcie snu. Dotyczy ona około 18 procent populacji i wynika z zaburzeń układu nerwowego. Osoba lunatykująca potrafi wstać, ubrać się, a jego oczy pozostają otwarte, mimo że wciąż śpi. Na drugi dzień nie pamięta tej sytuacji.
- Bruksizm – tak zwane zgrzytanie zębami, czyli tarcie zębami żuchwy o zęby szczęki, którego przyczyną jej stres. Bruksizm skutkować może uszkodzeniem szkliwa, rozchwianiem zębów w szczęce i zmianami w stawach żuchwowych. U 10 procent pacjentów borykających się z tą dolegliwością, pojawia się także ból szczęki i głowy.
- Bezdech senny – choroba spowodowana powtarzającymi się wielokrotnie w czasie snu epizodami zatrzymania oddychania lub jego znacznego spłycenia. Bezdechy powtarzają się od kilku do kilkudziesięciu razy w każdej godzinie snu, powodując szkodliwe następstwa takie, jak nadciśnienie tętnicze czy problemy z koncentracją.
- Paraliż przysenny – pojawia się na początku lub na końcu dni i cechuje się niemożnością wykonania jakiegokolwiek ruchu, mimo poczucia wybudzenia. Jednocześnie doświadczyć można halucynacji, a niekiedy pojawia się także uczucie nacisku na klatkę piersiową i dzwonienia w uszach.
- Zespół Kleinego – Levina – rzadka przypadłość występująca głównie u chłopców w okresie dojrzewania. Najważniejszym jej objawem jest ogromne zapotrzebowanie na sen, sięgające 20 godzin na dobę. Nierzadko towarzyszy mu niepohamowany apetyt i pobudzenie seksualne. W większości przypadków dolegliwość ta mija wraz z czasem.