Depresja u dziecka?

44757390 - portrait of sad blond little girl sitting on the bridge at the day time

Depresja przeważnie kojarzy się ze smutnym dorosłym, którego choroba ogranicza na tyle, że trudno jest mu walczyć z przeciwnościami losu, wpasować się w społeczeństwo czy po prostu cieszyć się życiem. Kojarzy się równie często ze szpitalem psychiatrycznym, dużymi dawkami leków i smutkiem, którego dorosły nie potrafi opanować, co razem przedstawia naprawdę wstrząsający obraz. Jak trudno będzie sobie zatem wyobrazić depresję w przypadku dziecka?

Depresja to choroba, która może mieć bardzo różnorodne źródło, które nie musi być oczywiste i jasne. Dzieci wydają się być zawsze radosne, pełne energii, i można by pomyśleć, że smutek jest dla nich tylko chwilową emocją. Niestety, depresja pojawia się również u najmłodszych. Dane są bezlitosne, w 2014 roku zdiagnozowano w Polsce niemal 8000 przypadków depresji u dzieci, a dane policyjne mówią o prawie 180 przypadkach samobójstw dzieci pomiędzy 10, a 14 rokiem życia. Chroniczny spadek nastroju u najmłodszych przede wszystkim powinien być zauważony przez ich rodziców. Jednym z pierwszych objawów, jaki może się pojawić to problemy ze snem. Bardzo dobrze u dzieci (chociaż nie tylko) sprawdzają się kołdry obciążeniowe. Różnią się one od zwykłej kołdry tym, że posiadają specjalne wypełnienie, które dobiera się do wagi dziecka, dzięki niemu maluch zasypia spokojnie i przesypia całą noc, dzięki czemu następnego dnia jest wypoczęte. Głównym objawem będzie jednak zawsze znaczny spadek nastroju, którego w żadnym wypadku nie można lekceważyć. Zbyt długo utrzymujący się u dziecka należy jak najszybciej skonsultować ze specjalistą. Co istotne w przypadku dzieci i młodzieży w pierwszej kolejności stosuje się odpowiednio dobraną psychoterapię, nie włączając w to farmakologii. Oczywiście wszystko zależne jest także od diagnozy. U nastolatków z depresją mogą pojawiać się myśli samobójcze, więc tutaj istotnym fundamentem leczenia będzie także odpowiednia komunikacja zarówno z rodzicami, jak i psychiatrą, psychoterapeutą czy psychologiem. Leczenie powinno być złożonym procesem przynoszącym ulgę dziecku zmagającemu się z tą trudną chorobą.