Jak uśpić niemowlaka?

Sen to kluczowy element rozwoju każdego dziecka. Niestety, nie zawsze zdarza się tak, że maluch zaśnie od razu – niekiedy czynność ta zajmuje rodzicom nawet kilka godzin. Jak zatem skutecznie uśpić naszą pociechę? Oto kilka popularnych metod.

Jak śpi niemowlę?

Warto zdawać sobie sprawę z faktu, że sen niemowlaka jest zupełnie inny niż dorosłej osoby. Mimo, że odbiera on bodźce zmysłowe ze środowiska zewnętrznego, nie jest w stanie ich zaklasyfikować, a co za tym idzie – odróżnić dnia od nocy. To naturalny stan trwający przeważnie kilka tygodni. Można go jednak skrócić, stosując czynności, które pomogą dziecku opanować sztukę rozróżniania poszczególnych pór dnia. W ciągu dnia możemy usypiać je w wózku lub kołysce, w nocy natomiast – w łóżeczku. Pamiętajmy wtedy również o ograniczeniu do minimum hałasów dobiegających z otoczenia.

Sen małego dziecka, w przeciwieństwie do snu dorosłego, składa się praktycznie wyłącznie z fazy REM, kiedy to śnimy, a w mózgu wytwarzają się połączenia nerwowe. Niemowlę nie wykonuje w jego trackie praktycznie żadnych ruchów.

Najbardziej odpowiednia pozycja do spania dla noworodka to ułożenie go na plecach na płaskiej powierzchni, bez podkładania poduszek. Gdy dziecku dokucza na przykład katar, pomocne może okazać się umieszczenie jego nóżek nieco wyżej.

Sprawdzone patenty na uśpienie malucha

Jedna z metod na szybkie uśpienie pociechy to przyzwyczajenie go do zasypiania o tej samej porze. Jest to równie ważne, co spożywanie regularnych posiłków – sprawia bowiem, że organizm wpada w rytm i jest w stanie prawidłowo funkcjonować.

By maluch w nocy nie wybudzał się, musi być wyciszony przed spaniem. Chodzi tutaj nie tylko o zredukowanie do minimum wszelkiego rodzaj hałasów, lecz także wygaszenie mocnego światła, włączenie ulubionej, relaksacyjnej muzyki pociechy i zamknięcie drzwi. Jednym dzieciom w zaśnięciu pomóc może śpiewanie kołysanek, inne natomiast potrzebują całkowitej ciszy.

Skuteczna okazać może się także metoda Ferbera polegająca na stopniowym przyzwyczajaniu dziecka do przebywania samemu w pokoju. Warto zacząć od 5 minut. Pamiętajmy, by nie reagować nawet wówczas, gdy zacznie płakać. Po upływie ustalonego czasu wracamy, ponownie wychodzimy i przychodzimy po kolejnych 5 minutach. Z każdym dniem wydłużamy ten czas o około 15 – 20 minut.

Kołderka obciążeniowa – sposób na problemy ze snem

Jeżeli mimo to nasze dziecko wciąż ma problemy z wyciszeniem się i zaśnięciem, warto sięgnąć po kołderkę sensoryczną. Jest ona dosyć ciężka – waży około 10 – 15% masy ciała dziecka, a jej ucisk znacząco zwiększa odczuwanie własnego ciała, jego położenia i redukuje ruchy autostymulacyjne. Jak pokazały badania, maluchy zasypiające pod kołdrami obciążeniowymi znacznie szybciej się uspokajają, śpią spokojnie, bez przerw i lepiej funkcjonują w dzień. Równie dobrze sprawdzą się one w trakcie krótkich drzemek w ciągu dnia.