Kiedy stan depresyjny zamienia się w depresję

43833359 - depression.

Wewnętrzny smutek, często nazywany melancholią jest nieodłącznym elementem większości ludzi. Niektórzy mając jego świadomość, świetnie sobie z nim radzą. Zdarza się jednak, że smutek nieco przeciąga się w czasie, przeobrażając się w stan depresyjny. Od tego, już czasem niewielki krok dzieli nas od depresji. Kiedy możemy powiedzieć, że właśnie dotknęła nas już depresja, a nie stan depresyjny?

O stanie depresyjnym mówimy, kiedy przez kilka dni utrzymuje się w nas stan, który można określić, jako obniżenie nastroju. Brak radości życia, problemy ze snem, zniechęcenie wobec wszystkiego, co musimy wykonać w ciągu dnia, zdarza się okresowo przeważającej liczbie ludzi na całym świecie. Czasem może to wynikać z sytuacji, w jakiej się znajdujemy, która traumatycznie wpływa na nasze postrzeganie świata, czasem stan taki może wynikać z nieprawidłowej suplementacji, np. braku magnezu lub stresującego etapu w życiu, który permanentnie nie daje nam poczucia bezpieczeństwa jednocześnie nie dając również nadziei na zmianę. Jest to zupełnie naturalne poczucie dla człowieka, jednak warto obserwować je dość uważnie, ponieważ jeżeli uczucia wymienione wyżej pogłębiają się lub pojawiają się nowe; absolutny brak sił na to, aby podejmować jakiekolwiek działania, apatia, myśli samobójcze itp., dodatkowo wszystko to trwa dłużej niż dwa tygodnie, należy bezdyskusyjnie skonsultować się z psychiatrą. Bardzo łatwo pomylić okresowy smutek z cicho wślizgującą się w nasz umysł depresją, która w konsekwencji na długo może zdeterminować nasze codzienne życie, dlatego właśnie nie warto tracić na to czasu. Co prawda nadal pokutuje w społeczeństwie zupełnie absurdalny pogląd, że depresja jest pewnego rodzaju fanaberią i nie ma nic wspólnego z jednostką chorobową. Nie ma nic bardziej mylnego i krzywdzącego osoby, które na co dzień muszą podejmować walkę z rzeczywistością. Depresja jest poważną chorobą, która każdego dnia powoli zabija niezliczoną liczbę osób na całym świecie. O ile stan depresyjny można przetrwać ratując się produkcją endorfin lub lekami nasennymi, o tyle depresja wymaga fachowej i profesjonalnej pomocy psychiatry.